«

»

lip 31

Emocjonalne składniki siły

Wielu ludzi cierpi z powodu błędnego przekonania, że emocje są całkowicie poza ich kontrolą , że stanowią one po prostu spontaniczną reakcję na wydarzenia w ich życiu. Często unikamy emocji tak, jakby były wirusami, które czają się i atakują, gdy jesteśmy najsłabsi. Czasem myślimy o nich jak o „ubogich krewnych rozumu” i w ten sposób negujemy ich wartość. Albo zakładamy, że emocje powstają jako reakcja na coś, co mówią nam inni. Co jest wspólnego we wszystkich tych przekonaniach? otóż wspólne jest błędne założenie, że nie mamy żadnej kontroli nad tajemniczym zjawiskiem znanym jako emocje.

Z chęci unikania pewnych emocji ludzie posuwają się do ostateczności, czasem robiąc rzeczy dziwne i przerażające zarazem. Sięgają po narkotyki, alkohol, nadmierne jedzenie lub hazard. Wprowadzają się w ogłupiającą depresję. Aby uniknąć „zranienia” ukochanej osoby, wygaszają wszelkie emocje, stają się emocjonalnymi androidami i w końcu tracą poczucie jakichkolwiek więzów, które kiedyś wiązały ich razem, a w ten sposób ostatecznie ranią swoich ukochanych. Według Anthony’ego Robbins istnieją cztery podstawowe strategie, za pomocą których ludzie radzą sobie z własnymi emocjami.

Pierwszą strategią jest unikanie. Wszyscy chcemy unikać bolesnych emocji. W rezultacie większość ludzi próbuje unikać sytuacji mogących wywoływać emocje, których się boją, lub, co gorsza, usiłują w ogóle nie odczuwać żadnych emocji! Jeśli na przykład obawiają się odrzucenia przez innych, będą unikać sytuacji, która może doprowadzić do tego, że ktokolwiek ich odrzuci. Unikają wchodzenia w intymne związki z innymi ludźmi, nie starają się o lepszą pracę.

Radzenie sobie z emocjami w taki właśnie sposób wpędza nas w pułapkę. To prawda, że unikanie negatywnych emocji chroni nas przez jakiś czas, ale jednocześnie nie pozwala odczuwać miłości, bliskości i związków z ludźmi, czego pragniemy przecież najbardziej. Zresztą nie można uniknąć uczuć. O wiele korzystniejszym sposobem jest nauczenie się, jak znajdować pozytywne znaczenia ukryte głęboko w uczuciach, które kiedyś uznawałeś za negatywne.

Drugim sposobem radzenia sobie z emocjami jest przyjęcie strategii odrzucenia, zaprzeczania im. Ludzie często próbują zdystansować się do swoich emocji, mówiąc;” W końcu to nie boli aż tak bardzo”. Tymczasem dalej wzniecają w sobie ogień, myśląc, jak straszne jest wszystko wokół, jak bardzo ktoś ich wykorzystał, jak wszystko im się psuje, choć tak bardzo się starają.

Ciągle podsycają ten ogień, wciąż zadając sobie pytanie, dlaczego to musiało się przytrafić właśnie im. Innymi słowy zupełnie nie zmieniają sposobu myślenia i wciąż zadają sobie te same niszczące pytania. Odczuwanie jakiegoś uczucia i udawanie, że się go nie odczuwa, przynosi tylko jeszcze większe cierpienie.

Jeśli wiadomość przekazywana Ci przez system emocjonalny pozostaje bez odpowiedzi, emocje zwiększają swoje natężenie. Stają się coraz intensywniejsze, aż wreszcie powodują ból, by w ten sposób zwrócić na siebie uwagę.

Trzecią strategią jest rywalizacja.Wielu ludzi przestaje w końcu walczyć z negatywnymi emocjami, całkowicie się im poddaje i postanawia oddać się cierpieniu. Zamiast szukać pozytywnych stron przekazu emocjonalnego, intensyfikują własne emocje i czynią je jeszcze dotkliwszymi, niż naprawdę są. Staje się to ich „znamieniem odwagi” i zaczynają rywalizować z innymi: „Mówisz, że Ci źle? To posłuchaj w jakim ja piekle muszę żyć!”. Staje się to dosłownie częścią ich osobowości, ich sposobem na niepowtarzalność. Zaczynają się chełpić się w tym, że jest im gorzej niż wszystkim pozostałym. Jak pewnie się domyślasz, to najgroźniejsza pułapka ze wszystkich. Takiego podejścia należy unikać za wszelką cenę, ponieważ staje się ono samospełniającą się przepowiednią. Zaczynamy inwestować wszystkie nasze siły w negatywne uczucia i sami kopiemy pod sobą dół.

Najskuteczniejszą i najzdrowszą techniką radzenia sobie z emocjami, które w naszym odczuciu przynoszą cierpienie, jest zrozumienie, że służą one pozytywnemu celowi jakim jest uczenie się emocji i wykorzystanie ich. Ale to już czwarta technika. Jeśli chcesz, by Twoje życie naprawdę Ci służyło, musisz sprawić, by emocje pracowały na Twoją korzyść. Nie uciekniesz od nich. Nie możesz ich wyłączyć, ani oszukiwać się co do ich znaczenia. Nie możesz też pozwolić, by niepodzielnie panowały nad Twoim życiem. 

Musisz zrozumieć, że wszystkie emocje, których doświadczasz w tej właśnie chwili są wielkim darem, są Twoim przewodnikiem, stanowią system wspomagania i wezwania do działania. Jeśli tłumisz własne emocje i próbujesz je wyeliminować lub jeśli je powiększasz i pozwalasz by zapanowały nad wszystkim, roztrwaniasz jedno z najcenniejszych źródeł życiowej siły.

Jakie jest źródło emocji? TY sam Jesteś Źródłem wszystkich Swoich Emocji. Właśnie TY je tworzysz. Bardzo często ludzie są przekonani, że muszą czekać na określone wydarzenia, aby doświadczyć określonych uczuć.Na przykład nie pozwalają sobie czuć się kochanymi, szczęśliwymi albo spokojnymi tak długo, jak długo niespełniony zostanie określony zestaw oczekiwań. Musisz uwierzyć w to, że w dowolnym momencie życia możesz doświadczać dowolnie wybranych emocji.

Nie musisz mieć żadnego specjalnego powodu, by czuć się dobrze. Możesz po prostu postanowić, że natychmiast poczujesz się wspaniale, a to dlatego, że żyjesz, dlatego, że tak chcesz.

 

Permalink do tego artykułu: http://justynaolowniuk.pl/emocjonalne-skladniki-sily

Dodaj komentarz

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com