«

»

maj 05

Jak zrozumieć i zaakceptować swoje emocje?

Co zrobić, by wydostać się z pułapki życia w przeszłości lub przyszłości, w jaką wpędzają Cię emocje? Zacznij od akceptacji tych emocji.

Nie musisz analizować, co jak i dlaczego czujesz. Wystarczy tylko zrozumienie, że czujesz się tak, jak się czujesz, niezależnie od przyczyny.

Załóżmy, na przykład, że znajoma właśnie Cię zawiodła- w ostatniej chwili po raz drugi odwołała wasze spotkanie. Jesteś rozżalony, sfrustrowany i czujesz, że nie traktuje Cię poważnie. Jesteś zły, ze przez nią czujesz się tak parszywie.

Zamiast oskarżać znajomą o swoje samopoczucie, zrób sobie przysługę i zaakceptuj te uczucia, mówiąc sobie: „Ktoś mnie przed chwilą zawiódł. To zupełnie normalne i naturalne, że czuję się rozczarowany i sfrustrowany. To w porządku tak się czuć”. Proste uświadomienie sobie emocji i obserwowanie ich może sprawić, że nie dopuścisz, by Tobą zawładnęły.

Aby nie być targanym przez emocje, ćwicz uważność. Jeśli będziesz świadomy emocji, które przeżywasz, i zaakceptujesz je, ugruntowujesz  się w byciu tu i teraz.

Akceptacja jakiejś emocji oznacza po prostu, że pozwalasz jej być, nie próbując zmienić uczuć, doświadczeń ani wydarzeń, które ją wywołały. Akceptacja uwalnia Cię od zbędnego, dodatkowego cierpienia.

Akceptacja może być trudna, gdy w kółko myślisz o przeszłości lub zamartwiasz się o przyszłość. Ale przeszłość już odeszła, a przyszłości jeszcze nie ma. Między przeszłością a przyszłością znajduje się teraźniejsza chwila, w której dochodzi do akceptacji.

Gdy zaczniesz akceptować istniejący stan rzeczy, możesz otworzyć się na nowe możliwości, których wcześniej w ogóle nie zauważałeś.

Akceptacja nie oznacza, że musi Ci się podobać to, co się dzieje. Ona wymaga poczucia rzeczywistości, uznania sytuacji i okoliczności takimi, jakie w danym momencie są, a nie takimi, jakimi mogłyby być lub jakimi chciałbyś, żeby były.

To, co postanowisz dalej zrobić, musi być podyktowane Twoim rozumieniem sytuacji. Gdy zaakceptujesz rzeczy takimi, jakimi są, będziesz mógł zauważyć nowe możliwości, z których wcześniej nie zdawałeś sobie sprawy.

Przy następnej okazji, w której dojdą do głosu Twoje emocje, spróbuj je zidentyfikować. Czy potrafisz nazwać to, co przeżywasz? Czy to frustracja? Zazdrość? Wstyd? Zamiast myśleć, na przykład: „To niesprawiedliwe”, bardziej uważne spostrzeżenie mogłoby brzmieć:”Hm, odczuwam frustrację i rozgoryczenie”.

Zobacz, czym jest konkretna emocja sama w sobie, nie oceniaj jej ani nie próbuj jej się pozbyć.

Ocenianie emocji jako dobre lub złe jest kolejną pułapką umysłu. Zamiast tego po prostu doświadcz ich i obserwuj. Taka postawa różni się zasadniczo od zaprzepaszczenia emocjom czy od prób ich kontrolowania, które służą temu, żeby przestać się czuć w określony sposób. To krok do tyłu, zrobiony po to, żeby zobaczyć odczuwaną emocję z perspektywy, jako oddzielną całość.

Akceptacja emocji pomoże Ci dostrzec różnicę między neutralną obserwacją a zaangażowaniem emocjonalnym. Zrozumiesz, że po prostu czujesz się tak, a nie inaczej, emocja wypłynęła na powierzchnię.

Im mniejszy opór stawiasz przeżywanym emocjom, tym większa jest szansa, że będziesz obecny tu i teraz, by doświadczyć ich w pełni i zobaczyć, co kryje się pod ich powierzchnią. Najpierw  powinieneś zrozumieć, co komunikuje Ci odczuwana emocja, a dopiero potem bardziej świadomie reagować.

Przez akceptację emocji zaczniesz rozumieć ich cel. Uważność pomoże Ci dostroić się do tego, co komunikują emocje i żywo na nie reagować. Jeśli jesteś świadomy i akceptujesz to, co czujesz i co myślisz na temat konkretnej sytuacji, uważniej na nią zareagujesz.

 

Permalink do tego artykułu: http://justynaolowniuk.pl/jak-zrozumiec-i-zaakceptowac-swoje-emocje

Dodaj komentarz

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com