Oczyszczanie umysłu z negatywnych emocji

Pamiętamy o tym, by zrobić wielkie świąteczne porządki, i systematycznie dbamy o fizyczną przestrzeń wokół nas. Pierzemy swoje ciuchy, myjemy włosy, zęby, ciało. Co jakiś czas, niektórzy z nas podejmują się kuracji oczyszczających organizm. Jak dobrze jednak wiemy, nie składamy się jedynie z ciała fizycznego.

Jeżeli pozwalamy na to, by nasz umysł ciągle galopował, zbierał dane i gnał nieustannie od sytuacji do sytuacji, od opinii do opinii, wówczas pogrążamy się w chaosie, w efekcie czego zazwyczaj tracimy dystans do samych siebie i do spotykających nas sytuacji.

Jak możemy posprzątać naszą głowę, nasz psychiczny świat?

Porządkujmy nasze myśli. Jeżeli złapiemy się na myślach, które nam nie służą, podcinają nam skrzydła, odbierają siły i wiarę w siebie, od razu wyrzucajmy je stanowczo z naszej głowy. Nie zasilajmy ich! To dla mnie zbyt trudne, nie dam rady! Zmieńmy to wówczas na: Potrafię sobie z tym poradzić. Zrobię to najlepiej jak, potrafię, i jak mogę na tą właśnie chwilę.
W miejsce braku pojawia się wiara w siebie i zaufanie do siebie, gdyż takie uważne korygowanie myśli daje nam poczucie dbałości o siebie samych, co wzmacnia naszą więź z samym sobą.

Pole naszych myśli jest jak ogród, każda negatywna myśl jest jak zeschnięty chwast, każda pozytywna, jak kolorowy kwiat. Jak o niego zadbamy, taki ogród będziemy mieli, im piękniejszy, tym lepsze nasze samopoczucie i zdrowie.

Róbmy sobie przerwy w myśleniu, czyli RELAKS.
Medytacja, w której pozwalamy myślom swobodnie płynąć bez wnikania w nie, analizowania, oceniania.

Wszelkie działania, które skupią naszą uwagę na tym, co robimy w tej właśnie chwili, a tym samym rozluźnią nasze ciało: słuchanie muzyki, taniec, malowanie, spacer, bieganie, śpiew, jazda na rowerze, szydełkowanie itp.

Wyrażajmy swoje emocje. Im więcej ich w naszym ciele, tym więcej chaotycznych, często destrukcyjnych myśli w naszej głowie. Pomoże nam w tym wszelka aktywność ruchowa, od tańca, po rąbanie drewna, każda artystyczna forma wyrazu, medytacja (m.in. Medytacja Dynamiczna wg Osho), krzyk, oczywiście nie na kogoś, tylko w przestrzeń, TRE, masaż (m.in. Masaż Dotyk Motyla wg Evy Reich) dotyk ma magiczną wręcz moc, rozpuszcza wszelkie zastoje i fizyczne i energetyczne.

Przede wszystkim chodzi o to, by nie tłumić emocji, by wyrazić je w momencie, kiedy do nas napływają.

Nie bójmy się mówić o swoich uczuciach,  nie obawiajmy się autentycznie powiedzieć komuś, że jego zachowanie nas smuci, rani, denerwuje, czy napawa lękiem, bez obwiniania kogokolwiek, po prostu wrażając swoje odczucia, w sposób taki, który nie rani ani nas, ani nikogo innego.

Jeżeli szczerze wyrażamy to, co dzieje się w naszym wnętrzu, nie doprowadzamy do zastoju, a sytuacja w naturalny sposób płynie i jest zdrowa dla nas i dla innych jej uczestników.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jan
Jan
2 lat temu

Pięknie napisane … głęboki sens przekazu … szkoda, że nie można komentować pod wpisem na profilu gie plus … generalnie to chyba każdy robi okresowe porządki w swoim życiu.
Ja jestem na etapie wyrzucania wirtualnych śmieci …
Do Ciebie zaglądam żeby podładować baterie … Pozdrawiam serdecznie Justyno.

Jan
Jan
2 lat temu

Niepokoi mnie brak Ciebie (twojej aktywności i nowej fotki) … FOCZKO – bez urazy …
pokaż się Justyś … jest maj … buzi daj :)))

Jan
Jan
2 lat temu

Oczywiście … miło, że odpowiadasz 🙂 co do powrotu to trzymam za … słowo 😉

6
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x