«

»

lis 30

W szyszynce znajdują się potencjalnie światłoczułe receptory

 W szyszynce znajdują się potencjalnie światłoczułe receptory (komórki fotosensoryczne), dzięki którym człowiek pozostawał kiedyś w pełnym kontakcie z Energią/Światłem słońca, co jest tożsame z byciem w kontakcie ze swoją Wyższą Jaźnią.

Dzięki tym wtedy aktywnym receptorom, w szyszynce przebiegały procesy pełnej ?duchowej fotosyntezy?. Ponieważ szyszynka jest połączona z 3. okiem, światło nieprzerwanie z niej płynące sprawiało, że to, co nazywamy poszerzoną percepcją/postrzeganiem pozazmysłowym/poszerzoną świadomością (na poziomie biochemicznym wywołane przez DMT), a przede wszystkim Energia Twórcza, Harmonia, Miłość i Szczęście (serotonina) były czymś naturalnym, wynikającym z poziomu uduchowienia/etyki.

Poprzez swój stopniowy upadek moralny i pogrążanie się w gęstej materii człowiek doprowadził do (znacznego) zablokowania/?uśpienia? tych światłoczułych receptorów, odcinając się w ten sposób od swojej Duszy.

Centralne Słońce (Centrum naszej galaktyki), które wysyła promienie gamma (Majowie: ?Promień Synchronizujący?) ma wpływ na nasze słonce, a słońce ma wpływ na naszą szyszynkę (potencjalnie). Na przełomie 2012/2013 ma nastąpić apogeum, jeśli chodzi o intensywność i jakość Światła wysyłanego z Centralnego.I tak już zostanie, tzn. te pozostające nieprzerwanie na wysokim poziomie Energie będą transformować Ziemię i tych ludzi, którzy się na to Światło /Energię otworzą, czyli świadomie UAKTYWNIĄ ŚWIATŁOCZUŁE RECEPTORY W SZYSZYNCE, które właśnie umożliwiają ?duchową fotosyntezę?. I właśnie to jest/będzie funkcja szyszynki w Nowej Epoce/Sferze Światła. Skoro do zablokowania tych receptorów doprowadził upadek moralny, to logiczne jest, że tylko odnowa moralna(duchowa) może je odblokować.

Szansę/możliwość na taką odnowę daje nam neutralizacja negatywnej karmy, którą wspierały energie napływające na Ziemię podczas trzech aktywacji. Rozwój duchowy dzieje się poprzez Czakrę Serca, co oznacza codzienną pracę nad sobą i cierpliwość (pomijam ludzi, którzy przychodzą na świat z wrodzonym, uwarunkowanym karmicznie potencjałem). Nie ma dróg na skróty, czyli przyspieszonego (=wymuszonego) pobudzania szyszynki poprzez zażywanie środków psychoaktywnych/chemii, ekstremalnie intensywną jogę, praktykę ciemnego pokoju, wkłuwanie specjalnych igieł między brwiami itd. Każdy, kto w ten sposób chce łatwo i szybko zafundować sobie ?mistyczne? doznania, doświadczyć ekstazy/euforii i poczucia wielkości/mocy, wcześnie czy później płaci za to wysoką cenę: uzależnienia, zaburzenia osobowości, groteskowe zachowania, depresja, agresja na zmianę z euforią i uwielbieniem świata, megalomania itd., w ekstremalnym przypadku obłęd i szpital psychiatryczny. A nawet jeśli wyżej wymienione środki rzeczywiście doprowadzą do chwilowego/przejściowego ?uwolnienia percepcji z okowów świata? (M. Burzyńska), a nie są tylko halucynacjami/projekcjami, to nie ma to nic wspólnego z autentycznym rozwojem duchowym, prawdziwą Miłością i Szczęściem. I jak napisała H. Kotwicka: Transformacja w Roku 7.Wichru nie dokonuje się pod wpływem zażycia środków psychodelicznych. Żadna Istota ze Światła nie zajmie się wówczas naszą ?edukacją?- co najwyżej pseudomistrz lub pseudoszaman może ?wdrukować? coś do naszej podświadomości.

Permalink do tego artykułu: http://justynaolowniuk.pl/w-szyszynce-znajduja-sie-potencjalnie-swiatloczule-receptory

Dodaj komentarz

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com